Agroturystyka – co powstaje co zanika

Podobnie jak inne dziedziny turystyki, również agroturystyka ma swoje trendy. Jedne z nich dały początek niemałym dochodom, inne wystartowały optymistyczne, korzystając z pewnej koniunktury, potem przestało być o nich głośno.

Co zatem dalej przyciąga gości, co odrzuca?

Gospodarstwo agroturystyczne nie będzie dobrze prosperowało i przyciągało gości, jeśli właściciele nie będą dbali o jego odrębność i jeśli nie będą tego aspektu nieustannie trzymali na pulsie. Wszak konkurencja jest coraz większa i agroturystyka cieszy się coraz większym powodzeniem, również wśród gości zagranicznych.

Co decyduje o odrębności gospodarstwa agroturystycznego? Przede wszystkim umiejętność stworzenia ciepłej atmosfery. Na to rzecz jasna w dużym stopniu wpływają – otoczenie i warunki lokalowe. Właściciel gospodarstwa nie może sobie już pozwolić na wspólną łazienkę na korytarzu. Nie sprowadza swoich usług jedynie do wygodnego noclegu, ale ma w zanadrzu szerszą ofertę turystyczną, w której może znajdować się również rozrywka i aktywny udział w lokalnych imprezach.

Mimo to dużej grupie gości agroturystyka zawsze będzie się kojarzyła z lokalnością i regionalizmem w pozytywnym rozumieniu. Istotny w jakiejś mierze będzie zawsze lokalny-regionalny produkt kulinarny lub tutejsze rzemiosło. Goście coraz częściej chcą poznawać, nie tylko biernie wypoczywać. Nierzadko pragną sami uczestniczyć w współtworzeniu lokalnego produktu i warto jest im to zapewnić. Pozytywne tego przykłady mamy w mazowieckiem. Np. gospodarstwo Konstantów.

Inna rzecz, by zadowolić gościa, wiele zależy od intuicji i kultury osobistej gospodarzy. Nie są czymś rzadkim narzekania na gospodarzy agroturystyki, że są natrętni i że chcą na siłę gości zabawiać lub im towarzyszyć. Trzeba umieć pogodzić ofertę z poczuciem swobody turysty.

Rozwijanie oferty

To bardzo istotny aspekt prowadzenia gospodarstwa agroturystycznego – pogodzenie rozpoznawalności ze zmianami, z rozwijaniem oferty. Przykładami takich ofert, które po okresie boomu traciły na atrakcyjności okazały się niektóre hodowle dzikich zwierząt. Ich właściciele nie zawsze brali pod uwagę dywersyfikację i poprzestawali na tym co stworzyli kilkanaście lat temu, a to nierzadko już przestało być rewelacją.

Ogromnym ułatwieniem w urozmaiceniu czasu gościom i wprowadzaniu nowości w ofercie okazały się lokalne festyny, tyle że nie są one organizowane codziennie. Toteż wyjściem może być wspomniane uczestnictwo gościa w życiu gospodarstwa, choćby przy przyrządzaniu kulinariów lub wyrobów rzemieślniczych.